środa, 2 kwietnia 2014

Słonecznikowo-migdałowe pancakes


Początkowo miały być omletem, ale kobieta zmienną jest i powstały pancakes. Chrupiące, a zarazem puszyste. Po ząbkach delikatnie zgrzytał słonecznik i mimo tego, że nie dodałam do nich cukru (w przepisie jednak podałam) smakowały mojej mamie, choć dla niej nigdy nie są wystarczająco słodkie. Połączenie migdał i słonecznik to chyba kolejne moje ulubione.
Pancakes są dietetyczne, dodałam zaledwie łyżeczkę bardzo zdrowej mąki z amarantusa i serek homogenizowany bez zbędnych "E" w składzie :)
Bardzo je polecam!

Składniki na ok. 6 placuszków:

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki płaskie otrębów
1 łyżeczka mąki z amarantusa
Jajko
2 łyżeczki migdałów
2 łyżeczki słonecznika łuskanego
2 kopiaste łyżki serka homogenizowanego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Na końcówce łyżeczki odrobina sody
1 łyżeczka cukru pudru (opcjonalnie)
Olej kokosowy
Przygotowanie: 
Wsypać do miseczki wszystkie składniki i dokładnie wymieszać. Można zostawić na kilka minut do wyrośnięcia, wtedy pancakes będą puszystsze i delikatniejsze. Smażymy na rozgrzanej patelni na oleju aż się zarumienią.
Podajemy z pomarańczą, migdałami lub czekoladą :)

Słonecznikowo-migdałowe pancakes










6 komentarzy:

  1. i pięknie te placuszki wyszły! owsiane to moje ulubione, a tym bardziej lubię takie chrupiące dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem jak się w trakcie robienia odbiegnie od pierwotnego planu, to nawet smaczniej wychodzi.
    Z tymi nasionkami placuszki musiały być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, jestem pd wrazeniem- same pysznosci tu znalazlam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny przepis. Placki są chrupiące, pyszne, czego chcieć więcej? :D
    A na tych zdjęciach wyglądają genialnie! :)

    OdpowiedzUsuń