wtorek, 16 czerwca 2015

Moje żółte super food czyli...



oraz przepis na "polską chińszczyznę".


Ostatnio dość często brałam udział w dyskusjach i czytałam na temat tzw. Super Food (polecam ten artykuł). Zastanawiałam się co to dokładnie takiego..czy tylko algi, zielone kawy..czy też zwykłe, najzwyklejsze produkty, które ma większość z nas w lodówce lub na półkach w kuchnii. 
Doszłam do wniosku, że to po prostu wszystko co wpływa pozytywnie na nasz organizm, trawienie, samopoczucie. 
Tym wpisem pragnę rozpocząć cykl "artykułów" na temat moich super food, których używam na codzień i bardzo cenię ze względu na właściwości. Nie widzę w nich zwykłych przypraw czy herbat, widzę w nich lek na dolegliwości i cud natury. Bo wszystko co nieprzetworzone, naturalne i zdrowe to według mnie największe dobro. Powinniśmy jak najczęściej wprowadzać takie produkty do naszego stylu żywienia by poprawić pracę całego organizmu. Bo najlepsza inwestycja, to inwestycja w siebie. 
Dodatkowo przy każdym wpisie znajdziecie osobny przepis i ewentualne odnośniki do przepisów z danym super food. 

Pisząc wpisy, będę wspomagała się Internetem, książkami i własną wiedzą. 

Na pierwszy ogień rzucam więc wychwalaną przeze mnie od bardzo dawna i kochaną całym sercem...

KURKUMĘ

Historia:

Szafran indyjski czyli tak zwana kurkuma lub ostryż długi to gatunek rośliny dziko rosnącej w klimacie tropikalnym, przeważnie w Indiach, Chinach, Peru, Jawie, Bengalu, Tajwanie i Sri Lance. Znana jest od pradawnych czasów i używana głównie jako przyprawa oraz barwnik np. w rytuałach religii hinduskiej do barwienia świętych szat. Jej nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa terra merita (w łacinie: terra merita, „chwalebna ziemia”), nawiązującego do koloru ziemi, zawierającej pigment mineralny (ochra). 

Opis:

Kurkuma jest kłączem lub podziemną łodygą rośliny podobnej do imbiru. To roślina o wysokości do 1 m. W jej skład wchodzą olejki eteryczne (max 5%) zawierające różne seskwiterpeny, z których wiele jest typowych wyłącznie dla tej rośliny. Najważniejszym związkiem aromatycznym jest turmeron (max 30%), ar-turmeron (25%) i zingiberen (25%). Sprzężone diaryloheptanoidy (1,7-diarylo-hepta-1,6-dien-3,5-dion, np. kurkumina) są odpowiedzialne za pomarańczową barwę i prawdopodobnie także za cierpki smak (3-4%). Kurkumina stanowi 0,3-5,4% czystej kurkumy. Kurkumina jest również stosowana jako barwnik żywności (E100) - nie każde "E" jest takie strasznie jak myślimy.

Tak..dla mnie te nazwy to też była czarna magia! To po prostu nazwy związków chemicznych, które dla "normalnego" człowieka nie mają znaczenia, zwykła chemiczna terminologia. 


Właściwości:

Lecznicze zalety kurkumy znane są od setek lat. Słynie ona m.in. z właściwości przeciwzapalnych, antyoksydacyjnych, przeciwnowotworowych, żółciopędnych, oczyszczających, diuretycznych, hepatoprotekcyjnych, tonizujących i antymutagennych. 
Kurkumina (organiczny związek chemiczny), będąca istotnym składnikiem kurkumy, jest według badających ją naukowców najprawdopodobniej najsilniejszym naturalnym przeciwnowotworowym składnikiem odżywczym, jaki istnieje. Napisano blisko 300 prac naukowych potwierdzających jej antyrakowe właściwości . Efekty spożywania kurkumy są tak wielkie ,że w krajach gdzie kurkuma spożywana jest codziennie, nowotwory zdarzają się o wiele rzadziej niż w krajach zachodnich. Kurkuma bardzo korzystnie wpływa na pracę jelit i wątroby przyczyniając się do znacznej poprawy ochrony całego organizmu. W czystej postaci nie wchłania się w przewodzie pokarmowym. Aby była skuteczna, musi być połączona z papryką lub czarnym pieprzem. Papryka 10 tys. razy zwiększa jej przyswajanie przez organizm, a dodatkowo działa jako antydepresant. 
Alkoholowe wyciągi z kłącza kurkumy stosuje się także przy leczeniu dolegliwości ze strony układu pokarmowego: uczucie pełności, wzdęcia i zaparcia. 
Woda kurkumowa stosowana jest w celu osiągnięcia "złotej cery". Stosowana wewnętrznie i dodawana do jedzenia jest już potężnym sprzymierzeńcem urody, ale prawdziwą moc pokazuje w formie maseczki na twarz.

Zastosowanie:

Jest przyprawą bardzo aromatyczną, rozgrzewającą o gorzkawym, łagodnym posmaku stosowaną od czasów starożytnych. Jest składnikiem curry, sambar masala, sosu worchester i wielu rodzajów musztardy. Żółty ryż z kurkumą (Nasi Kuning) jest popularny na wschodnich wyspach Indonezji. W marokańskiej kuchni jest stosowana do przyprawiania mięs, szczególnie jagnięciny z warzywami. Jest także używana w mieszankach przypraw na Karaibach i w północnej Afryce oraz jako napar herbaciany na Okinawie w Japonii. Często używana do rybnego curry, prawdopodobnie dlatego, że niweluje nieprzyjemny zapach ryby. Ostryż długi jest również rośliną kosmetyczną. Stosuje się go do wyrobu perfum, szminek oraz podkładów pod makijaż. Dawniej używano go do barwienia tkanin, aktualnie stosowany też jako barwnik spożywczy. Znajduje także zastosowanie jako wskaźnik odczynu ph oraz roślina pokojowa, uprawiana również w Polsce.

Skoro znamy już ogromne właściwości kurkumy, wprowadźmy ją do swojego menu. Ja w małych ilościach dodaję ją nawet do owsianki, gdyż jej smak jest wtedy niewyczuwalny.


Podrzucam Wam przepis na tytułową "POLSKĄ CHIŃSZCZYZNĘ" pełną kurkumy, papryki i pieprzu - tak by podkręcić jeszcze mocniej działanie tegoż super food'u. 

Polecam Wam również mój 100% autorski przepis na Zdrowa mini babkę z oliwą i kurkumą.


Składniki na 1 porcję:
50g makaronu ryżowego
100g kurczaka
1 papryka czerwona
1 marchewka
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka curry
Odrobina soli
Odrobina pieprzu czarnego
3 łyżki sosu sojowego
Olej ryżowy/sezamowy (opcjonalnie)

Przygotowanie:
Gotujemy wodę w czajniku. Makaron ryżowy przekładamy do miseczki. Na rozgrzaną, lekko natłuszczoną patelnię wrzucamy umytego i pokrojonego w paseczki kurczaka. Przyprawiamy curry, kurkumą, papryką słodką, solą, pieprzem czarnym i smażymy ok. 5 minut. Marchewkę obieramy, kroimy w paseczki tak jak i paprykę. Dorzucamy do kurczaka. Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 3-4 minuty. Następnie wrzucamy go na patelnię i polewamy sosem sojowym. Chwile smażymy. Podajemy z olejem ryżowym lub sezamowym. 







Zdjęcia: Wszystkie mojego są autorstwa, nie wyrażam zgody na korzystanie z nich

Źródła z których korzystałam:
"Przyprawy z całego świata", Biruta Markuza


8 komentarzy:

  1. Wygląda smakowicie :). Ostatnio sama szaleje za kurczakiem curry :). Smakuje wybornie i jest taki żółty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kurkumę, a taką domową chińszczyznę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurkuma jest niesamowita, uwielbiam ją dodawać do posiłków :)
    zapraszam do siebie:
    http://zdrowanacodzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Gotuję z kurkumą pilaw! Mniam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis ciekawy, chętnie spróbuję. Może to mnie przekona do kurkumy, bo jakoś za nią nie przepadam ;)

    shariankoweleben.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  6. jeden z moich ulubionych superfood :3
    a danie niesamowicie wygląda!

    OdpowiedzUsuń