czwartek, 3 listopada 2016

Śniadaniowa Quesadilla z jajecznicą i boczkiem



Jajecznica na boczku lub tortilla w tosterze z mozzarellą i szynką to moje śniadaniowe standardy. Gdzieś tam pomiędzy tym czasem pojawiały się pancakes lub wytrawne omlety. Jednak pierwsze dwa dania są u mnie 4-5 razy w tygodniu.. 
Wstając dziś rano nie miałam ochoty ani na tosty, ani jajecznicę ani nic słodkiego, ale bez śniadania z domu się nie ruszę. Głowiąc się, zastanawiając co zjeść... wpadłam na pomysł, który okazał się później strzałem w dziesiątkę. Połączyłam dwa moje ulubione śniadania w jedno. I przyznam szczerze, że było to najlepsze śniadanie jakie jadłam w życiu. Całkowicie moje smaki, najadłam się po same uszy (śniadanie trzymało mnie ok. 4-5h). Jeść, nie umierać :) 


Składniki na 2 porcje:
4 jajka
2 pełnoziarniste tortille
1/2 małej cebuli
2 cienkie plastry boczku
40g sera żółtego (u mnie cheddar, dojrzewający 14 miesięcy)
1 łyżeczka masła klarowanego
Sól himalajska
Pieprz czarny

Przygotowanie:
Na maśle smażymy pokrojoną w małą kosteczkę cebulę i boczek aż się zarumienią. Wbijamy dwa jajka i mieszamy przy pomocy łopatki. Doprawiamy solą i pieprzem. Ścieramy na grubych oczkach ser. Na drugiej suchej patelni układamy jedną tortillę i posypujemy połową startego sera. Nakładamy jajecznicę. Posypujemy ponownie serem i przykrywamy drugą tortillą. Smażymy ok. 2 min, zsuwamy quesadillę na talerz i przekładamy ponownie na patelnię. Podgrzewamy 1-2 minuty i przekładamy na talerz. Kroimy na 4 części.



5 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tego smaku! Nigdy tak nie jadłam. Muszę to nadrobić.
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. pyyyyyyyycha (wiem, bo sprawdziłam)

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam - pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń