Klasyczny piernik w zdrowej wersji

Klasyczny piernik w zdrowej wersji



Jednogłośnie cała rodzina zdecydowała, że w tym roku zamiast piernika babci będzie ten.
Sorry babciu, ale sama to przyznałaś :(
Słodki, smakuje jak klasyczny i pokuszę się o stwierdzenie, że jest nawet lepszy! Bez mąki pszennej i cukru za to z pysznym miodem, stewią, mąką owsianą i kokosową; przekładany domowymi powidłami i polany gorzką czekoladą. Stworzony przy akompaniamencie piosenek świątecznych w wykonaniu uroczego Michaela Buble.

Składniki:
150g mąki owsianej
50g mąki kokosowej
2 łyżki przyprawy do piernika
2 łyżki miodu
3 jajka
2 łyżki stewii w proszku
200ml mleka 
2 łyżki kakao
60g masła w temperaturze pokojowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
+Domowe powidła śliwkowe 

Polewa: 10 kostek czekolady gorzkiej
4 łyżki mleka
1 łyżeczka masła

Przygotowanie:
Masło, kakao, miód, stewię i przyprawę do piernika rozpuszczamy w rondelku. Zdejmujemy z ognia i ochładzamy. Dodajemy mleko i jajka. Energicznie mieszamy. Do miski wrzucamy sodę, proszek do pieczenia i mąki. Przelewamy zawartość rondelka do miski i mieszamy do połączenia składników. 
Przekładamy masę do silikonowej formy lub metalowej wysmarowanej masłem i obsypanej mąką.
Pieczemy ok. 30 min. w 180 stopniach. Po wystygnięciu ciasta, wyciągamy je z formy, kroimy na pół i nakładamy powidła śliwkowe i ponownie składamy w całość. W rondelku podgrzewamy czekoladę, mleko i masło. Polewamy piernik i cieszymy się jego smakiem :)



Owsiane pieczone gofry

Owsiane pieczone gofry


Gofry z bitą śmietaną i owocami to smak i zapach lata. 
W tym mroźnym okresie albo czeka się już na święta albo marzy o wakacjach.
Moje myśli dziś wędrują do ciepłych zakątków. 
Marzy mi się plaża, słońce, piasek i przystojni włosi :> 
Jedyne co mi pozostaje aktualnie to uprzyjemnić sobie życie czymś co przypomina mi wakacje.
Gofry z poniższego przepisu są sycące i bardzo zdrowe. Jedynie dodatki nie są "fit" :)


Składniki na 12 "trójkącików":
250 g mąki owsianej
100 ml oleju rzepakowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
5 jajek
Ewentualnie coś do posłodzenia (u mnie dodatki były wystarczająco słodkie)

Przygotowanie:
Mąkę, olej i proszek miksujemy ze sobą. Białka ubijamy i przy pomocy szpatułki delikatnie mieszamy ze sobą. Przekładamy do silikonowej formy na gofry. Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy 11-12 min. Podajemy z ulubionymi dodatkami :)







Magiczna brama. Unge - Sklep cynamonowo-oliwkowy | RZESZÓW |

Magiczna brama. Unge - Sklep cynamonowo-oliwkowy | RZESZÓW |



Pamiętacie jak jakiś czas temu byłam na spotkaniu Gryczano-Konopnym
To kolejny wpis à propos pewnej magicznej bramy...
Wchodząc i idąc parę kroków dalej, kilka kroków w przód, po prawej naszej stronie ujrzymy pewien szyld.
Wejdziemy do budynku, niby zwykłymi drzwiami, ale to co czeka nas za nimi to magia.. w dodatku kulinarna. Co to za miejsce? Sklep cynamonowo-oliwkowy w Rzeszowie gdzie czarowanie smakami i zapachami to podstawa...

Sklep cynamonowo-oliwkowy to moje październikowe odkrycie (tak, wiem, mamy grudzień, wybaczcie). Na spotkaniu (o którym wspominałam już wcześniej) miałam możliwość do niego wstąpić i w sumie tak naprawdę poznać. Co mnie urzekło? Przemiła pani Oliwka, zapach unoszący się w powietrzu i masa przeróżnych kolorów dookoła... Co dalej...?




Jak widzicie po szlaczkach - wszystko pochodzi ze swoich ojczystych stron. Oliwa z oliwek, hummus i tahini zachwycają swoim smakiem i aromatem. Za hummusem płaczę do dziś - taki był pyszny. 


Świeże daktyle - poezja smaku. Suszone jadłam na co dzień jako dobrą i szybką przekąskę, ale te świeże to cudo. Pachną i smakują niezwykle słodko. Są większe od tych suszonych, z miękkim i rozpływającym się środkiem. Nie dość, że są pyszne to i niesamowicie zdrowe - zawierają mnóstwo witamin i minerałów.


Suszone figi - mimo, że dostępne praktycznie wszędzie te różniły się - kolorem (są jasne) oraz intensywnym zapachem, a przede wszystkim smakiem. Kolejny pomysł na znakomitą przekąskę.


Kawa - mamy tutaj smakoszy? Do wyboru jest ich naprawdę wiele. Warto chwilę stanąć, poczytać (lub dopytać) i wybrać taką jaka najbardziej nam odpowiada. Kawa z Peru? Brzmi i smakuje świetnie :)


Miody - wybór miodów również jest spory. Co najważniejsze - są faktycznie od sprawdzonych pszczelarzy, a nie z "fabryki". Naturalne miody zwalczają bakterie, wspomagają serce i mózg, więc warto zainwestować w coś sprawdzonego. Wiele osób martwi się o kaloryczność miodu. Jak jest naprawdę? Jedna łyżeczka to tylko 40 kcal. Warto więc zacząć używać pszczelego daru.



Oleje - kokosowy, z pestek słonecznika, lniany, konopny, oliwa z oliwek i wiele innych.
Znajdziecie tutaj chyba każdy możliwy olej i oliwę. Nie wiecie do czego ich używać? Zapytajcie - Pani Oliwka to skarbnica wiedzy. 


Ser feta - miałam okazję spróbować koziego. W prawdziwej sałatce greckiej, z prawdziwymi i pysznymi oliwkami to prawdziwa poezja. Ma całkiem inny smak niż "sklepowy". Jet lekko kwaśny, nie aż tak słony i bez żadnych polepszaczy bo sam w sobie jest genialny.


Oliwki - no właśnie. Znacie smak tych w słoiczkach.. a raczej brak smaku? 
Te są PYSZNE. Po prostu. Pyszne, pyszne, pyszne. 
Czarne, z pestkami - mmmmmniam! 👅
Zielone, pikantne, bez pestek - jeszcze większe mmmmmmmmmniam! 👅👅👅


Słodycze - baklava, ogrom czekolad i tarty. Nie będę się rozpisywała, gdyż zaraz zaślinię klawiaturę, ale wiedzcie jedno - tartę dyniową i baklavę to mają najlepszą na świecie. 


❤❤❤❤



Lokumy - turecki przysmak. Kolorowe, słodkie cukierko-żelki z różnymi dodatkami np. płatkami róż, wodą różaną, orzechami czy daktylami. Próbowałam każdego rodzaju dostępnego w sklepie i te z różą - dla mnie bomba smakowa 💘 Jeżeli wszystkie słodycze tureckie są tak dobre to, chyba to mój kolejny cel podróżnyczy...

Chleb - kupicie tu również chleb. Gryczany, razowy, z rodzynkami. Bo któż nie lubi zapachu świeżego chleba o poranku? 

Reasumując ☺
Jeżeli chcecie spróbować naturalnych produktów i przypraw, pysznej kawy, prawdziwego hummusu i tahini, tureckich przysmaków i świeżych daktyli to wiecie gdzie musicie się wybrać. Wiele produktów tam jest jeszcze przeze mnie nie odkrytych, ale to na pewno nie ostatnie moje odwiedziny w tym magicznym sklepiku.
Piernikowe babeczki śniadaniowe

Piernikowe babeczki śniadaniowe


Święta coraz bliżej więc pewnie większość z nas zastanawia się już co można na nie podać. 
Oprócz tradycyjnego piernika i pierniczków możemy przygotować babeczki.
Ich przygotowanie zajmuje chwilkę, ale efekt końcowy jest pyszny. 
Są mocno miodowe z posmakiem piernika. Podajcie je na świątecznym stole, zaserwujcie do kawy lub wsadźcie do torby pakunkowej i podarujcie swoim najbliższym. Prezenty prosto z serca cieszą najbardziej. Pamiętajcie żeby chociaż teraz być jak najwięcej czasu z bliskimi.


Składniki na 11-12 babeczek:
1 szkl. płatków owsianych
2 średnie jajka
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1 szkl. mleka (u mnie bez laktozy)
1 łyżka oleju kokosowego
3 łyżki miodu

Przygotowanie:
Sypkie składniki mieszamy w dużej misce. 
Olej kokosowy roztapiamy w rondelku razem z miodem. 
Wlewamy do miski. Dodajemy również mleko i wbijamy dwa jajka. 
Mieszamy do połączenia składników. Odstawiamy na 10 min. aby płatki wchłonęły wodę.
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Formę na muffiny wykładamy papierowymi papilotkami.
Nakładamy masę, wkładamy do piekarnika i pieczemy babeczki przez ok. 25min. 
Studzimy na kratce, ściągamy papilotki dopiero po całkowitym wystygnięciu.






Pierniczki amarantusowe na szybko

Pierniczki amarantusowe na szybko




Od kilku dni choruje. Ciepła, malinowa herbata z cytryną i imbirem towarzyszy mi non stop.
Teoretycznie powinnam leżeć cały czas pod kołdrą, w łóżku, ale moje ADHD zdecydowanie mi na to nie pozwala. Dzisiaj wstałam przed 7 (kaszel nie daje snu) i od razu zawędrowałam do kuchni by stworzyć coś pysznego do kawy. Z racji tego, że mamy już grudzień pomyślałam, że sezon na co wszystko piernikowo-mandarynkowe już rozpoczęty! Włączyłam maszynę, powrzucałam wszystkie składniki i zaczęłam lepić. Ciasteczka chwilkę się piekły, a ja zaraz po wyciągnięciu i ich przestygnięciu zabrałam się za dekorowanie. Ciasteczka faktycznie do kawy sprawdziły się idealnie. Kruche z wierzchu, miękkie w środku, słodkie i mocno piernikowe. Użyłam do nich przyprawy od www.galeriaherbat.pl.Wiecie co jest najlepsze?Nie ma w niej ani grama cukru! 

Składniki na 8 ciastek:
1 jajko
2 łyżki miodu
4 łyżki masła orzechowego
1,5 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka stewii w proszku
Opcjonalnie: gorzka czekolada, kajmak, słodkie dekoracje

Przygotowanie:
Wszystkie składniki mieszamy w maszynie lub wyrabiamy ręcznie. Ciasto się lepi więc wyrabiając i formując ciasteczka najlepiej moczyć co 1-2 ciasteczka ręce. Układamy ciasteczka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ja dodatkowo powykrawałam z nich gwiazdki. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ciasteczka przez 15 min. Gdy się upieką przekładamy na talerzyk i dopiero gdy wystygną dekorujemy roztopioną czekoladą lub kajmakiem (tak jak zrobiłam to ja). Dodatkowo posypałam ciastka srebrnymi kuleczkami i śnieżynkami.






Copyright © 2014 Czarna wisienka , Blogger