Żytnio-orkiszowe bajgle z sezamem



Żytnie, naturalne i pyszne bajgle z sezamem polecają się na śniadanie.
Do tego zdrowe dodatki, kawa/herbata i dzień od razu wydaje się piękniejszy. 

Krótka historia bajgla
Bajgiel  żydowskie pieczywo wypiekane od XVII wieku
Bajgiel został wymyślony w Europie Środkowej, prawdopodobnie w Krakowie, jak wskazuje dokument z 1610 wzmiankujący bajgle jako prezenty dawane kobietom po urodzeniu dziecka. Inne, częste wyjaśnienie pochodzenia bajgla głosi, że przybył on do Polski jako prezent z Wiednia, na cześć zwycięstwa króla Jana Sobieskiego nad Turkami w 1683.
Ok. 1900 emigranci żydowscy przenieśli bajgle na Manhattan. Piekarze do 1950 wyrabiali je ręcznie, później zaczęto je produkować maszynowo, co spowodowało szybką, opłacalną produkcję żydowskiego pieczywa
W 1927 pochodzący z Polski piekarz, Harry Lender przybył do New Haven w Connecticut i założył pierwszą w Stanach Zjednoczonych fabrykę bajgli poza Nowym Jorkiem. Jego firma jako pierwsza wyprodukowała mrożone bajgle, a wprowadzając bajgle do supermarketów rozpowszechniła je wśród mas.
Obecnie dwa miasta znane są z wyrobu bajgli: Nowy Jork i Montreal; w Nowym Jorku bajgle są tak popularne, że wypadki przy ich krojeniu są główną przyczyną przyjęć na ostry dyżur w niedzielne poranki.

(wiki)


Jeden bajgiel ma 279 kcal (są dosyć spore)
B: 6.32
T: 6.59
W: 56.02 

Składniki na 10 bajgli:
650 g mąki żytniej i orkiszowej typ 450-750 (u mnie 500 g orkiszowej, 150 g żytniej)
2 łyżki cukru
20 g drożdży
200 ml letniego mleka bez laktozy
100 ml letniej wody 
1 łyżeczka soli himalajskiej
2 łyżki oleju rzepakowego
1 białko jaja
3 garście sezamu

Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy pokruszone drożdże, cukier, mleko, wodę, sól i olej. Zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto (w razie potrzeby podsypujemy mąką lub dolewamy letniej wody). Kulkę ciasta wkładamy do wysmarowanej olejem miski i odstawiamy na 1 h godzinę w ciepłe miejsce. 
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Sezam lekko podprażamy na patelni. Ciasto po 1h ponownie ugniatamy i dzielimy na 10 części. Rolujemy długie pasma, zawijamy (jak pętelko kiełbasy) i pleciemy warkoczyk. Układamy na blaszce do pieczenia. Smarujemy białkiem jaja i moczymy w podprażonym sezamie. 
Odkładamy ponownie tym razem na 30 min w ciepłe miejsce.
Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy 25-30 min.





4 komentarze:

  1. Uwielbiam pieczywo pieczone w domu pod każdą postacią. Jest o wiele lepsze niż to kupione w sklepie ;)

    W wolnej chwili zapraszam na swojego bloga kulinarnego: klik <3

    OdpowiedzUsuń
  2. no wspaniałe, na pewno lepsze jak sklepowe :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Czarna wisienka , Blogger