Słonecznikowo-migdałowe pancakes


Początkowo miały być omletem, ale kobieta zmienną jest i powstały pancakes. Chrupiące, a zarazem puszyste. Po ząbkach delikatnie zgrzytał słonecznik i mimo tego, że nie dodałam do nich cukru (w przepisie jednak podałam) smakowały mojej mamie, choć dla niej nigdy nie są wystarczająco słodkie. Połączenie migdał i słonecznik to chyba kolejne moje ulubione.
Pancakes są dietetyczne, dodałam zaledwie łyżeczkę bardzo zdrowej mąki z amarantusa i serek homogenizowany bez zbędnych "E" w składzie :)
Bardzo je polecam!

Składniki na ok. 6 placuszków:

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki płaskie otrębów
1 łyżeczka mąki z amarantusa
Jajko
2 łyżeczki migdałów
2 łyżeczki słonecznika łuskanego
2 kopiaste łyżki serka homogenizowanego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Na końcówce łyżeczki odrobina sody
1 łyżeczka cukru pudru (opcjonalnie)
Olej kokosowy
Przygotowanie: 
Wsypać do miseczki wszystkie składniki i dokładnie wymieszać. Można zostawić na kilka minut do wyrośnięcia, wtedy pancakes będą puszystsze i delikatniejsze. Smażymy na rozgrzanej patelni na oleju aż się zarumienią.
Podajemy z pomarańczą, migdałami lub czekoladą :)

Słonecznikowo-migdałowe pancakes










Copyright © 2014 Czarna wisienka , Blogger